joomla templates top joomla templates template joomla

Sześcioro rannych w wypadku kolejowym w Smętowie Granicznym trafiło do grudziądzkiego szpitala. Trwa porządkowanie miejsca wypadku

T.W/eSerwis.info; vido: x-news/tvn24.pl włącz . Opublikowano w Gdańsk kryminalne

 
Ranne osoby w tym dzieci w wypadku kolejowym w Smętowie Granicznym trafiły również do Grudziądzkiego szpitala. Łącznie poszkodowanych zostało 28 osób, w tym jdna ciężko. Pociągiem podróżowało 200 osób. Na miejscu doszło też do niewielkiego pożaru.
 
Do wypadku kolejowego w Smętowie Granicznym doszło około godz. 22. Z 200 podróżujących pociągiem rannych zostało łącznie 28 osób, w tym 12-letnia dziewczynka ranna ciężej została przetransportowana śmigłowcem ratownictwa medycznego do szpitala w Gdańsku
 
 
 
– Ranni trafili do szpitali w Kwidzynie, Starogardzie Gdańskim, Grudziądzu i Gdańsku –
 
Pozostałych podróżnych przewieziono najpierw do pobliskiej świetlicy i remizy, a po sprowadzeniu autobusów pasażerowie dotarli do Bydgoszczy skąd skierowano ich do podstawionego składu pociągu, którym mogli kontynuować podróż do Bielska-Białej i Zakopanego. 
 
Ruch udrożniono na trasie Tczew - Bydgoszcz około godziny 4. 
 
Wbrew temu co niektóre media podają nie był to pociąg osobowy, a pospieszny InterCity TLK „Pogoria” relacji Gdynia Główna - Bielsko-Biała/Zakopane.
 
 
 
Pociągi osobowe zatrzymują się w Smętowie, ten natomiast tylko przez miejscowość przejeżdżał. Dlatego miał dużo szczęścia, że nie doszło do większej tragedii. 
 
Pociąg InterCity najechał na tył składu technicznego, wyjeżdżającego z bocznicy. W sprawie przebiegu sytuacji wypowiedział się Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk: 
 
– "Do sztabu kryzysowego dotarła informacja, że maszynista pociągu PKP Intercity jechał po torze, gdzie miał zielone światło. Do kolizji doszło zaś z pociągiem towarowym, który wyjeżdżał z bocznego toru. Więcej nie mogę powiedzieć, gdyż jest to domena komisji badania wypadków kolejowych – informował media minister.
 
Minister spotkał się już z przedstawicielami władz spółek kolejowych i członkami komisji badającej przyczyny wypadku. 
 
– To nie będzie trwało bardzo długo. Świadczy o tym zakres zniszczeń i wszystko, co zastano na miejscu bezpośrednio po katastrofie. Myślę, że niebawem poznamy pierwsze wyniki prac w komisji – powiedział.
 
 
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież