joomla templates top joomla templates template joomla

Grożono szwagrowi Pawła Adamowicza. Mężczyzna zadzwonił pod 112 i zagroził „zabiję Macieja Glamowskiego Prezydenta Grudziądza”. Mężczyźnę po przedstawieniu zarzutów zwolniono. Ma zakaz zbliżania się

R.Ż/eSerwis.info; fot: Agencje/eReporter24.pl włącz . Opublikowano w Gdańsk wiadomości

Niepokojącą informację otrzymali w środę funkcjonariusze Komendy Policji w Grudziądzu. Na numer 112 zadzwonił mężczyzna, który zagroził że „zabije Macieja Glamowskiego". Prezydent Grudziądza to rodzina śp. Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Natychmiast do 53-latka udał się patrol policji. Mężczyznę zatrzymano.

W środę operator numeru alarmowego otrzymał telefon z groźbami pod adresem prezydenta Grudziądza Macieja Galamowskiego. Mężczyzna, który zadzwonił na numer 112 poinformował, że „zamierza zabić Macieja Glamowskiego prezydenta Grudziądza”.

Natychmiast skierowano na miejsce, skąd dzwonił 53-latek, patrol policji. Na miejscu stwierdzono, że mężczyzna jest pijany, miał ponad 1,5 promila alkoholu. Policjanci aresztowali „delikwenta” i przewieźli go do policyjnego aresztu, gdzie spędził noc.
 
 
Następnego dnia mężczyźnie przedstawiono zarzuty dotyczące kierowania gróźb pozbawienia życia za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności. On sam przyznał się do popełnienia przestępstwa. 
 
- Po przeprowadzeniu czynności mężczyznę zwolniono - 
 
W stosunku do zatrzymanego prokuratura zastosowała środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, stawiania się cztery razy w tygodniu na komendzie, oraz informowania policji o każdym wyjeździe poza granice powiatu grudziądzkiego.  Dodatkowo mężczyzna musiał wpłacić poręczenie w wysokości 5 tys., zł.
 
- Mężczyźnie zakazano zbliżania się do Prezydenta Macieja Glamowskiego na odległość mniejszą niż 50 metrów - 
 
O wymiarze kary zadecydują sąd. To kolejny przypadek w ostatnich dniach, kiedy groźby dotykają osoby publiczne w całym kraju. Działania policji w każdym z przypadków są natychmiastowe.
 
Policja dokonała już kilkunastu zatrzymań osób - i zatrzymania nadal trwają - które w internecie zamieszczały wpisy nawołujące do nienawiści lub zawierające groźby pod adresem prezydentów miast. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz otrzymał policyjną ochronę, ponieważ w ocenie policji groźby, które kierował wobec niego 24-letni internauta, były realne. Mężczyzna został zatrzymany. 
 
Wcześniej policja poinformowała o zatrzymaniu innego mężczyzny, który dopuścił się podobnego czynu na Dolnym Śląsku. 
 
W poniedziałek (14.01) rzecznik komendanta głównego policji młodszy inspektor Mariusz Ciarka poinformował o zatrzymaniu 72-letniego mieszkańca Warszawy, który po południu zadzwonił do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego i groził prezydentowi Andrzejowi Dudzie.
 
 
- "Ta fala hejtu, która się teraz wylewa, ona rzeczywiście jest dla nas szczególna, ale to nie jest tak, że nie działamy na co dzień" – powiedział insp. Mariusz Ciarka.
 
Rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji przypomniał, że policja na bieżąco monitoruje internet i zatrzymuje osoby, które grożą politykom ze wszystkich opcji politycznych.
 
Również w poniedziałek policja zatrzymała 41-letniego Cezarego O. w jednej z podpoznańskich miejscowości. Mężczyzna groził na portalu społecznościowym prezydentowi Poznania Jackowi Jaśkowiakowi i prezydentowi Wrocławia Jackowi Sutrykowi.
 
Zdaniem prezydenta Poznania, zatrzymania z ostatnich dni są wynikiem „dyspozycji politycznej”.
 
- "Nawoływanie do nienawiści w internecie, nawoływanie do przemocy, do tego żeby kogoś zabić jest czynem, który powinien być karany. To, że przez cztery lata zezwalano na tego typu działania, prowadzi do takich czynów, który miał miejsce w Gdańsku. Widać, że w tej chwili jest też dyspozycja polityczna, czyli zmiana nastawienia organów do tego typu działania" – ocenił Jacek Jaśkowiak.