joomla templates top joomla templates template joomla

Krzynówek: Wszyscy powinni się nas obawiać

włącz . Opublikowano w Euro 2008 - Polska

- Nie ma w nas żadnego stresu. Wiemy, że mecz z Niemcami zbliża się wielkimi krokami i adrenalina będzie rosła z dnia na dzień.
Na razie jednak atmosfera jest bardzo dobra - mówi na trzy dni przed meczem z Niemcami Jacek Krzynówek.

 

Po was nie widać żadnego napięcia, związanego z meczem.

 

- Może dlatego, że wierzymy w swoje możliwości. Wiemy na co nas stać i wszyscy powinni się nas obawiać.

 

Pogoda was nie rozpieszcza.

 

- No tak, pogoda sprawia nam trochę problemów, ale musimy sobie z tym jakoś radzić. Wiemy, że blisko nas są Chorwaci i Austriacy, więc mają podobnie warunki do treningu. Generalnie nie jest to duży problem dla nas.

 

Dwa razy brał Pan udział w wielkiej, piłkarskiej imprezie i za każdym razem nie udawało się wyjść z grupy. Chyba czas to zmienić.

 

- Mam nadzieję, że to się zmieni. Taki mamy cel, aby wyjść z grupy, a później będą już mecze o wszystko. Wiemy, że jesteśmy dobrze przygotowani i wiemy na co nas stać. Wierzymy w nasze umiejętności. Wiemy, że kibice również w nas wierzą i mam nadzieję, że ich nie zawiedziemy.

 

Jeśli wam się nie powiedzie, to znów będzie wielki krzyk.

 

- Poczekajmy do meczu z Niemcami. Jeśli nam on nie wyjdzie, to na pewno spłynie na nas fala krytyki. Na razie jednak nie zaprzątamy sobie tym głowy i staramy się jak najlepiej przygotować do pierwszego meczu.

 

Zna Pan Niemców dobrze. Co w ich kadrze się zmieniło od meczu na MŚ?

 

- Kilku chłopaków się odeszło, ale styl się nie zmienił. Cała filozofia gry trenera Loewa idzie w tym samym kierunku, w którym prowadził reprezentację trener Klinsmann. Widać, że jest ciągłość pracy. Na pewno będzie to ciężkie spotkanie, ale nie tylko dla nas, ale dla nich również. Ja jestem pełen optymizmu. Znamy słabsze strony Niemców i będziemy chcieli je wykorzystać.

 

Ja jakiej pozycji Pan zagra w niedzielę? Środek pomocy, czy lewa strona?

 

- Chyba będzie wymienności pozycji. Zagram tam, gdzie mnie ustawi trener. Jestem przygotowany do gry na obu pozycjach, ale zobaczymy co zdecyduje szkoleniowiec.

 

Jest Pan filarem drużyny, bo jako coś nie idzie, to piłka jest kierowana do Pana.

 

- Fajnie, że koledzy tak mi ufają, ale myślę, że odpowiedzialność powinna być rozłożona na wszystkich piłkarzy. Ja cieszę się z zaufania i staram się odpłacać dobrą grą. Czasami mi to wychodzi, innym razem nie.

 

 

więcej na stronie: sport24.pl